KOSMICZNA SAMOTNOŚĆ

Na platformie Discovery Science obejrzałem wspaniały film o naszej samotności w kosmosie, tak skonstruowanym, że prawdopodobnie nigdy nie spotkamy innych form życia. Nawet, gdybyśmy wymyślili statki kosmiczne mknące w dal z szybkością światła (co jest niemożliwe, bo zamieniłyby się one w rozżarzone fotony), to i tak nie dogonilibyśmy oddalonych od nas i wciąż oddalających się galaktyk. W stosunku do Drogi Mlecznej pędzą one jak oszalałe, osiągając prędkość – zdawać by się mogło – niemożliwą do uzyskania w naszym wszechświecie. Także odległości w obrębie rodzimej galaktyki są tak ogromne, że bardzo wątpliwe jest czy znajdziemy jakąś inną cywilizację, wszak nasze istnienie to zaledwie wycinek historii Układu Słonecznego i wcale nie jest pewne, że nasz rozwój będzie trwał w nieskończoność. Zdarzenia związane z koronawirusem i jego rozprzestrzenianiem się po planecie, dowodzą, że nasz byt jest niewypowiedzianie kruchy i może się skończyć w każdej chwili. Tym bardziej, że przez wieki historii, ludzkość nie wytworzyła skutecznych mechanizmów obronnych, zarówno w swoich ciałach, jak i na zewnątrz ich. Wciąż zapadamy na straszne choroby, a postęp medycyny nie jest tak wielki, jak zakładały futurystyczne przepowiednie i prognozy dziewiętnastego czy dwudziestego stulecia. Niestety nie osiągnęliśmy też takiego rozwoju technicznego, by uchronić planetę przed skutkami pojawienia się na naszym kursie asteroid, komet czy fali uderzeniowej gwiazd supernowych. W licznych powieściach gatunku SF i filmach tego rodzaju, pojawia się specjalna tarcza osłonowa, chroniąca planety, ale przed ludzkością jeszcze ogromna droga, zanim pojawi się pierwsza taka energetyczna bariera. Trudno sobie wyobrazić jakie energie tutaj musiałyby wchodzić w grę, skoro pokonanie grawitacji i wyniesienie w kosmos kilku ton ładunku, wymagało użycia potężnych rakiet typu Saturn lub promów kosmicznych, startujących na wielkim zbiorniku z ciekłym wodorem i utrwalającym go ciekłym tlenem. Oczywiście przyszłość jest nieprzewidywalna i nagle może pojawić się taka technika, która umożliwi stworzenie zapory na granicy atmosfery i kosmosu. Któż mógł przypuszczać na początku dwudziestego wieku, gdy wszędzie powszechne były pojazdy konne, a pierwszy samolot wyglądał jak połączenie skrzydeł nietoperza z odwłokiem pasikonika, że stulecie stworzy super szybkie komputery, wielkie liniowce pasażerskie typu Airbus A380, promy kosmiczne i stacje satelitarne? A jednak do tego doszło i możemy teraz podziwiać nasze wspaniale oświetlone miasta z perspektywy kosmosu, rozwinęliśmy możliwości komunikacyjne i odkrywamy zagubione cywilizacyjne ruiny przy pomocy specjalnych narzędzi przybliżających każdą cząstkę Ziemi.

Jowisz 2020

Autorzy filmu wskazują, że według najnowszych ustaleń, Wszechświat ma 11,4 miliarda lat, a nasz układ planetarny, powstały w wyniku zagęszczenia obłoku molekularnego, zaczął się kształtować około 4,6 miliarda lat temu. Ale dopiero ok. 3,5 miliarda lat temu powstało ziemskie pole magnetyczne, które uchroniło atmosferę przed zaniknięciem i naporem wiatru słonecznego, a potem stworzyło warunki do dalszego rozwoju istot ożywionych. To jeszcze była ziemia bardzo niestabilna, ale zaczęło się już ostateczne kształtowanie i nadszedł wreszcie kambryjski wybuch życia, z ogromną ilością zwierząt i roślin. Naukowcy szybko doszli też do przekonania, że życie na Ziemi kiedyś zaniknie, a to za sprawą utraty zapasów wodoru i przekształcaniem się Słońca w czerwonego karła. Wyparują wtedy oceany, drastycznie zmaleje ilość dwutlenku węgla, niezbędnego do rozwoju roślin, a temperatura planety wzrośnie do siedemdziesięciu stopni w skali Celsjusza. Futuryści wierzą, że do tego czasu ludzkość tak bardzo rozwinie się technicznie, że będzie w stanie „ewakuować” cała cywilizację na inną, bezpieczną planetę, w dogodnej do życia części galaktyki. Trudno w to uwierzyć, bo droga do takiej sytuacji jest bardzo daleka, a komórki współtworzące nasze ciała, ulegną rozpadowi i ich cząstki elementarne staną się budulcem nowych struktur. Na razie – konstatują twórcy filmu – możemy cieszyć się z tego, że zaglądamy do coraz dalszych zakątków naszego układu planetarnego, planujemy lot na Marsa i ku księżycom Jowisza, gdzie możliwe jest funkcjonowanie prostych form życia. Właśnie NASA opublikowała najnowsze zdjęcie największej planety, krążącej wokół Słońca i jest to widok zachwycający, jakże różniący się od pierwszych, prymitywnych i zamglonych fotografii. Widzimy na nim, jak wielką i skomplikowaną strukturą jest ten gazowy olbrzym i jakie moce pojawiają się w kosmosie, będące w stanie wygenerować takie struktury i potem utrzymywać je w stanie względnej stabilności przez miliardy lat. Podczas oglądania filmu zastanawiałem się nad filozofią naszego istnienia, które naznaczone jest wieloma tajemnicami, zarówno w obrębie ciał, jak i struktur kosmicznych. Obrazy zmieniały się, a do mnie wciąż wracało pytanie o sens tych tajemnic, które rodziły przez tysiące lat na naszej planecie ujęcia religijne i przekonanie, że wszystko wokół stworzył nieznany Bóg. To były też pytania o to, jaki jest cel powstania wyższej świadomości – wszak mogliśmy od początku do końca uganiać się, niczym zwierzęta, za pożywieniem i seksem i nigdy w naszych głowach nie pojawiłyby się myśli mknące ku najbardziej skomplikowanym strukturom Wszechświata. Znakomity film pobudził mnie do myślenia, ale zasiał też ziarno niepokoju i wzmocnił przekonanie, że nasze chwilowe istnienie szybko się skończy. Warto zatem dobrze wykorzystać dany nam kredyt czasowy i stworzyć coś, co oprze się naporowi czasu. Nawet jeśli to będzie takie chwilowe zatrzymanie, jak szczęśliwe zawieszenie opadłego liścia na sterczącej gałęzi, przy krawędzi wodospadu, to jednak będzie realne i przeciwstawi się naporowi niewyobrażalnych, pierwotnych energii.

2 Komentarze

  1. Danka said,

    2020/03/22 @ 9:17

    Oglądaliśmy ten sam film….


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: