KWARANTANNA

Kwarantanna domowa sprzyja pracy intelektualnej, lekturom książek, pracy z Internetem, a nade wszystko licznym refleksjom natury osobistej. W sytuacji zagrożenia wirusem wszyscy stają się równi, od miliarderów, przywódców wielkich krajów, po tłumy tzw. zwykłych ludzi, zmierzających do pracy, robiących zakupy w sklepach, aż do bezdomnych i uchodźców politycznych lub ekonomicznych. Jednak ludzie z pierwszych stron gazet są mniej narażeni, choćby z racji lepszej organizacji ich transportu, prywatnymi samolotami i samochodami, a także lepszej możliwości zorganizowania ochrony medycznej. Średniozamożni i biedni skazani są na przemieszczanie się środkami komunikacji miejskiej, częstsze wchodzenie do sklepów i ciągły kontakt z potencjalnymi nosicielami wirusów. Niestety, w tej drugiej grupie, wszechobecna jest brawura i naiwne przekonanie, że nie spotka ich najgorsze, a jeśli już, to szybko zostaną wyleczeni. A tymczasem sprawa przedstawia się tak, jak napisała mi moja przyjaciółka z Chin, przestrzegając by słowa te wziąć sobie do serca i głęboko je rozważyć:

1. Bardzo ważna jest izolacja, a nie gromadzenie się i spotykanie z innymi ludźmi. Ponieważ na koronawirusa można tak łatwo wpływać, może to mieć znaczenie przy spotkaniu z zarażonym pacjentem, nawet w okresie inkubacji. Trwa ona czternaście dni, ale zdarzały się przypadki, że choroba rozwijała się dopiero po dwudziestu czterech dniach.

2. Europejczycy nie lubią nosić masek na twarzach, ale to teraz jest najlepszy sposób samoobrony. W Chinach wiele osób nosi też dodatkowo okulary ochronne. Wirus może wejść przez wszystkie otwarte kanały organizmu, ale może przedostać się też wraz z płynami ustrojowymi, więc trzeba zawiesić na jakiś czas bliskość erotyczną.

3. Nie należy mówić o tym, że koronawirus ma niższą śmiertelność, niż inne tego typu choroby. Prawda jest taka, że jest on tak samo groźny, jak wirus zapalenia wątroby typu B, raz złapany, a nawet wyleczony, pozostanie na całe życie. W połączeniu z innymi chorobami, daje też ogromną śmiertelność. I te zejścia są straszne, bo płuca zapychają się flegmą i szybko włóknieją. We wczesnym okresie rozprzestrzeniania się chorób w Wuhan, wiele osób nie było leczonych i w rezultacie umierały całe rodziny, od dzieci do starców.

4. W Chinach ludzie mówią już powszechnie, że koronawirus jest rodzajem broni biochemicznej – został stworzony w wojskowym laboratorium i dlatego jego zakażalność jest tak silna. A zatem broń się jak możesz przed zakażeniem! I czekaj na wyprodukowanie szczepionki, której skuteczność będzie zapewne i tak niska, jak przy grypie, a więc 60-70%. To dziwne jak piękny jest świat, gdy widzi się go po długim okresie kwarantanny, więc chciejmy dla niego żyć…

Ten głos płynie z samego centrum epidemii i należy do osoby bardzo inteligentnej, jak najdalszej od popadania w panikę. Niestety w Polsce mamy do czynienia z wieloma ludźmi, którzy lekceważą sobie zagrożenie i nie rozumieją etiologii tej straszliwej choroby. Jakkolwiek  by się nie działo, trzeba być rozsądnym i próbować ograniczyć do minimum kontakty z innymi ludźmi. I warto zająć się swoim życiem, uporządkować papiery, posegregować to, co się dotąd zrobiło, wyrzucić to, co jest niepotrzebne. Powstrzymanie wirusa jest możliwe, ale działania systemowe poszczególnych państw, muszą przełożyć się na pracę całych rodzin i pojedynczych ludzi. Na razie nie ma informacji o tym, że koronawirus przenosi się wraz z prądami powietrza, więc kwarantannę można sobie umilać długimi spacerami i wdychaniem ogromnych ilości tlenu. I podziwianiem piękna naszego świata, danego nam tylko raz na całą wieczność…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: