DAWNA KOLEKCJA (8)

Szczególne miejsce w mojej utraconej kolekcji miała seria znaczków z Konga Belgijskiego prezentująca afrykańskie maski, totemy i hebanowe figurki. Różniły się kolorami – od czerwieni, przez zieleń, błękit i szarość do barwy pomarańczowej – i cenami, podanymi we frankach. To były lata siedemdziesiąte dwudziestego wieku i czytałem wtedy wiele książek o Afryce, o odważnych podróżnikach i misjonarzach, ale też czasami sięgałem po dziwne opracowania polityczne, estetyczne i etnograficzne. Gdy zatem mój filatelista przedstawił mi tę serię, moje oczy roziskrzyły się i od razu ją kupiłem, choć cena była bardzo wysoka, zapewne większa, niż rzeczywista wartość tych walorów. Te maski i totemy ekspandowały moją wyobraźnię do samego centrum Czarnego Lądu i rodziły podziw dla umiejętności manualnych czarnoskórych artystów. Patrząc na mapy i zerkając na znaczki, wyobrażałem sobie tańce przy ogniskach, tancerzy w jutowych sukniach, z maskami na głowach. A w okolicy rodowych i wioskowych totemów widziałem czarowników, szamanów, starszyznę i wodzów, którzy moderowali uroczystości i przydawali im powagi. Zapewne, w zamierzchłych czasach, miały tam miejsce obrzędy kończące się kanibalistyczną ucztą, a maski niejedno widziały. Jakże fascynowała mnie ich afrykańskość, to połączenie prymitywizmu z wyrafinowaniem artystycznym i umiejętnością skrótowego oddania funkcji plemiennej i pierwiastkowych uczuć. Maski zawsze odgrywały ważną rolę w ceremoniałach kulturowych, wzmacniając rangę ich uczestników lub działając na wyobraźnię widzów – będąc rodzajem rekwizytów teatralnych, przypominały też o zakorzenieniu w rzeczywistości tajemnej, odsłaniającej się w upojeniu alkoholowym lub po spożyciu narkotyków. Chodziło też o to, by wywołać wrażenie, że czarownicy lub szamani dysponują niespotykanymi mocami transmigracyjnymi, mogą udawać się do krain zmarłych lub przywoływać z nich duchy. Łatwo można sobie wyobrazić jakie wrażenie robiły te artefakty kulturowe na dzieciach i młodzieńcach, przygotowujących się do obrzędów inicjacyjnych. To było jakby bezszelestne wnikanie w świadomość i przenikanie do podświadomości, a potem gra tajemnych znaczeń w myślach i snach. Urodziłem się w kwietniu 1958 i w ósmej dekadzie ubiegłego stulecia, gdy z taką pasją zbierałem znaczki pocztowe, miałem zaledwie kilkanaście lat, a więc nie odszedłem daleko od dziecinnych wyobrażeń i snów. Wszystko wtedy kształtowało się we mnie, a nade wszystko potężniał paradygmat literacki i artystyczny, który miał stać się istotą mojego życia. Może maski i totemy z kongijskich znaczków nie oddziałały na moją wyobraźnię w takim stopniu, jak czyniły to realne kształty podczas afrykańskich ceremonii, ale na pewno pobudzały twórcze myślenie. Może dlatego później tak wiele surrealistycznych rysunków stworzyłem i z ogromną mocą dążyłem do zapisania moich doświadczeń w wierszach, prozie i eseistyce. Internet jest cudownym wynalazkiem, więc bez trudu odnalazłem w nim moją serię, dawno przepadłą w przepaściach przeszłości i zdawać by się mogło nieodwołalnie straconą. Jeśli umie się z niego korzystać, owoce mogą być niezwykłe, a dawne pasje mogą wrócić do nas z niezwykłą intensywnością – ściągając obrazy tych znaczków, przypomniałem sobie z jaką nabożną czcią wsuwałem je za celofanowe taśmy do mojego klasera. Sąsiadowały tam z seriami prezentującymi zwierzęta na sawannach, zebry i antylopy, drapieżne koty, małpy i wiele, wiele ptaków, które szczególnie kochałem. Może tego rodzaju pasje – a zbierałem jeszcze egzotyczne banknoty, widokówki, książki, a nawet etykiety zapałczane – uchroniły mnie od popełniania przestępstw, które stały się udziałem moich kolegów. Nie bierzemy się znikąd, a wiele kształtujących nas treści i zdarzeń, ma ogromny wpływ na to kim w końcu będziemy i co w życiu osiągniemy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: