AFORYSTYKA ŚLEDCZA

k 001Aforystyka Kazimierza Kochańskiego jest niezwykle błyskotliwa, pełna skrótów myślowych i hiperbolicznych rozszerzeń. To spojrzenie na życie i świat przenikliwego umysłu, który potrafi łączyć znaczenia i przeciwstawne obszary semantyczne, a przy tym nie zatraca niczego z ulotności krótkiej formy. Docierając do sensów ukrytych między słowami, znajduje autor pojemną formułę dla swoich przemyśleń i stale jest czujny, gotowy wskazać zależności i pokrewieństwa, absurdy i wykroczenia. To jest rodzaj aforystyki „śledczej”, stale poszukującej, wciąż starającej się znaleźć coś, co trzeba uwznioślić, albo odrzeć z fałszu, przesady, zarozumialstwa. Autor potrafi być równie subtelny, co brutalny, a zwiewna liryczność graniczy tutaj z wulgaryzmem i wcale nie staje to się problemem dla czytelnika – raczej mieści się w pojemnej formule, zastosowanej przez autora. Posiadł on wyjątkową umiejętność obserwowania świata i syntetyzowania sytuacji, oprawiania w kształt słowa prawdziwych pereł naszej egzystencji. Warto czytać te aforyzmy, bo jest w nich mądrość pierwiastkowa i wpisana w nie zachęta do podobnego patrzenia na świat. Ta zachęta, to zarazem prośba, by w każdej sytuacji być rozsądnym i dobrze ważyć racje na szalach dobra i zła.
______
Kazimierz Kochański, Kartkując Aforyzmy, Oficyna Wydawnicza Ston 2, Kielce 2015, s. 68.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: