ORNITOLOGIA CMENTARNA

Jeszcze jedna obecność ptaków w naszym życiu, związana z nazwiskami ludzi, ale najwyraziściej objawiająca się na ich nagrobkach cmentarnych. Chodząc po różnych nekropoliach fotografuję groby tych, którzy przeszli przez życie nazywając się tak samo jak mniejsi lub więksi, barwni i szarzy przedstawiciele spektrum skrzydlatego. Jak to zwykle bywa w naszym świecie pan Słowik wcale nie miał ładnego głosu, a pani Sroka była cicha i nigdy nie skrzeczała. Malutki chłopiec, który umarł krótko po urodzeniu nie zobaczył nigdy ruchliwego, pięknego żółtego ptaka, ale jego nazwa błyszczy na jego grobie. Starzec, który zmarł po osiemdziesiątce i wiele razy widywał w życiu śmigające w powietrzu jerzyki, nie przykładał za wielkiej wagi do swego ziemskiego zawołania, ale unosił głowę do góry, gdy ze świstem nad nim przelatywały. Ptaki i ludzie, jednako ginące w przepaściach czasu, byty ledwie przez chwilę wzlatujące w górę, bujające w obłokach, a potem znikające bezpowrotnie. Nie chcąc naruszać spokoju zmarłych i wchodzić w konflikty z ich rodzinami, tak spreparowałem zdjęcia nagrobków, że widać tylko nazwiska ludzi-ptaków..

???????????????????????????????

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: