DO * * *

1

Fajnie się poczułem, gdy niedawno zszedłeś mi z drogi na ul. Mostowej. Zobaczyłeś mnie z daleka i natychmiast skręciłeś w stronę antykwariatu na Starym Rynku. Postałeś trochę przy witrynie, przeczekałeś aż przejdę i wróciłeś na ulicę. Myślałeś, że ciebie nie widziałem i już mnie nie ma, ja tymczasem ruszyłem za tobą i byłem jakieś dziesięć metrów za twoimi plecami. Przyglądałem się tobie, tak jak czyniłem kiedyś z gadami w terrarium. Tym zachowaniem ostatecznie potwierdziłeś to, o co cię podejrzewałem od dawna i na co zgromadziłem bogatą dokumentację. Widzę też, że regularnie sprawdzasz mojego bloga – rób to dalej, na pewno doczekasz się cyklu na swój temat. Już prawie kończę pisanie i niebawem cię zaszczycę. Choć nie dopuszczasz takich myśli, przeznaczenie ma już na ciebie oko…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: