* * *

jgr1

Jan Górec-Rosiński i Barbara Dobrzalska

Spokojny, wieczorny powrót do domu… Niebo zasnute chmurami, szare, granatowe, zamglone nad horyzontem. Nie widać gwiazd ani księżyca, ponura otulina spadła nagle na świat niczym muślinowa zasłona. Zapowiada się powrót zimy i może nawet jakieś opady śniegu, które przecież w połowie marca nie są rzadkością. Z Wojtkiem Górecem siedziałem trochę nad ostatnią książką jego ojca i podoba mi się to, że chce on udokumentować w niej niezwykłą miłość rodziców. To nieznana karta z życia wieloletniego prezesa Związku Literatów Polskich w naszym regionie, ale jakże prawdziwa i frapująca. Odsłania się coraz więcej tajemnic z jego młodości i późniejszej działalności, kiedy to „stawał okoniem” różnorakim partyjnym sekretarzom i dyrektorom, a do tego ta jakże piękna miłość do kobiety jego życia, z którą miał możność też pracować w redakcji „Faktów”. Tylko regionalna zawiść i głupota nie dopuszcza do sprawiedliwej oceny ludzi, stąd też nad Górecem ciążyły różnorakie bzdury, kolportowane przez histeryków literackich i dziennikarskich, pseudopisarczyków i grafomanów. Uczciwy osąd każe stawiać tę twórczość w czołówce pisarzy, tworzących na Kujawach i Pomorzu i cieszę się, że miałem z tym człowiekiem tak bliski kontakt. U końca życia nawet trwale wpisałem się w tę biografię, wykonując polecenie (prośbę) pisarza, by pochować go na cmentarzu starofarnym – tam też ma teraz nagrobek z polnego kamienia z tablicą, na której znalazły się cytaty z jego wierszy. Miejmy nadzieję, że powstanie w Bydgoszczy archiwum pisarskie, w którym znajdą się materiały po zmarłych pisarzach i podjęte zostaną szerokie studia nad ich życiem twórczością.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: