CMENTARZ ŻYDOWSKI W WARSZAWIE

o! płaczcie omszałe głazy starego kirkutu
snujcie się mgły między kolczastymi
krzakami

o! krzyczcie hebrajskie litery na marmurze
i zimne jak lód menory

to tutaj nocą wędrują tłumy pustych cieni
i czarne oczy wciąż płoną w mroku

tutaj niewidzialne dłonie splatają
się stale w żałobnym uścisku

spalona matka tuli córkę zabity
ojciec otacza ramieniem syna

o! mówcie światu puste grobowce
o prochach rozwianych przez wiatr

o! pytajcie gwiazdy nad gwiazdami
o tych co nie wrócili z tułaczki

to tutaj nocą wędrują tłumy pustych cieni
i czarne oczy wciąż gasną w mroku

tutaj Jahwe stale spotyka się
z prorokami i rozprawia

bez słów o wieczności

tutaj czas bez końca
blednie i kruszeje

Reklamy

1 komentarz

  1. Andrzej Adamski said,

    2012/08/24 @ 10:43

    Nisko kłaniam się.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: