KORMORANY

Foto J.J. Harrison

Kiedyś kormorany były bardzo rzadkimi ptakami, widywanymi w ustroniach mazurskich i kaszubskich jezior, nad Biebrzą, w delcie Wisły i Warty oraz na innych terenach nizinnych. Obecnie ptak ten staje się prawdziwym zagrożeniem dla rodzimej ichtiofauny, bo rozprzestrzenia się w gigantycznych populacjach i zdobywa coraz to szersze tereny. Ostatnio widziałem sporo tych ptaków nad Wisłą, w okolicach Fordonu, ale też duże klucze pojawiają się w obrębie Bydgoszczy, a pojedyncze osobniki zaobserwować można przy Wyspie Młyńskiej. Są to przede wszystkim kormorany czarne (Phalacrocorax carbo), określane przez ornitologów także jako zwyczajne. Występują w Eurazji, w Australii, przy wybrzeżach Grenlandii i w Ameryce Północnej, a nie natkniemy się na nie w Ameryce Południowej i w Antarktyce. Ogromne klucze tych drapieżców widziałem nad Zalewem Wiślanym i po drugiej stronie mierzei – nad Bałtykiem. Jeśli każdy z nich zjada dziennie około pół kilograma ryb, to łatwo możemy sobie wyobrazić jaki spustoszenie sieje, będąc wielkim nieprzyjacielem rybaków i innych ptaków polujących nad bogatymi w faunę akwenami. Jest prawie cały czarny, z białymi plamami na głowie i udzie, z charakterystycznym haczykowatym dziobem i szerokimi płetwami. Potrafi wytrwale, głęboko i daleko nurkować, zdobywając najczęściej pożywienie przy dnie słodkowodnych i morskich zbiorników. Ich upierzenie nie jest wodoszczelne i często możemy zaobserwować jak ptaki te rozpościerają lotki i suszą je pośród wiatru i słońca. Wiek kormoranów można rozpoznać jedynie po kolorze źrenicy oka – u ptaka dorosłego jest ona szmaragdowozielona, a u młodego – wyraziście brązowa. Odchody tych skrzydlatych stworzeń są tak toksyczne, że większość drzew, na których budują gniazda szybko usycha. Na ich ogromne kolonie natknąć się można też na niewielkich wysepkach i brzegach mórz, a szczególnie dobrze widać je podczas wiosennych toków, kiedy to samce przybierają najwymyślniejsze pozy i wydają z siebie chrapliwe głosy, by zainteresować sobą samice i odbyć gody. Choć kormoran wyrządza tak ogromne szkody w rybołówstwie i niszczy środowisko naturalne, zamieniając je w martwe cmentarzyska suchych konarów, objęty jest ochroną. W Polsce ptak został spopularyzowany dzięki piosence Piotra Szczepanika i stał się synonimem tęsknoty za odchodzącym bezpowrotnie latem. Z racji swoich niezwykłych umiejętności łowieckich chytry czarny myśliwy pojawia się często w mitologiach jeziornych i nadmorskich krain, w których polowania były sposobem na przeżycie. Dla Żydów był ptakiem nieczystym, co miało związek z Biblią, gdzie symbolizował martwotę i spustoszenie. W Chinach tresowane kormorany używa się do łowienia ryb z niewielkich łodzi, wykorzystując instynkt i ich niepohamowane łakomstwo.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: