STO WIERSZY POLSKICH (XXI)

Strzykwa

Odwieczna interakcja bytu i przestrzeni sprowadza się w poezji Szymborskiej do utrzymania swojej integralności i nieustannego jej odtwarzania. Ale przychodzi taka chwila, gdy jedynym ratunkiem staje się autotomia – nagłe odrzucenie jakiejś części swojej świadomości, części „ja”. Taki zabieg znany jest w świecie zwierząt – jaszczurka w chwili niebezpieczeństwa odrzuca swój ogon, a strzykwa po prostu dzieli się na dwie części. W wierszu Szymborskiej pt. Autotomia twór ten symbolizuje sytuację człowieka i jego świadomości. Autorka tak kierunkuje odbiór, że wiersz staje się rodzajem przypowieści o poświęceniu i sytuacji ostatecznego wyboru. Nie chodzi tutaj przecież o zachwyt nad tym ożywionym morskim „kwiatem”, chodzi raczej o modelowość tego, co rozgrywa się w głębinach. Człowiek stale stoi na straży swojej integralności, ale jednocześnie musi być gotowy na jej utratę. Gdy rak zaczyna trawić jakiś jego organ, godzi się na amputację albo wręcz na utratę połowy powłoki cielesnej. Wie, że taki zabieg uratuje mu życie – zabierając część ciała, uratuje świadomość, która przecież nie potrzebuje wszystkich palców u dłoni czy u stopy, a może funkcjonować nawet w cielesnym „kadłubie”, także i w „strzepie człowieka” umierającego. Ten paradoks zauważyli już filozofowie greccy, a potem bywał wielokrotnie wskazywany, wykorzystywany w różnych sytuacjach kulturowych. Uświadamia on, że nasze ciało nie boi się śmierci, nie lęka się o swój rozpad, to świadomość stoi na straży jego integralności, to ona jest ową siłą, która stale przeciwstawia się entropii i stale nakazuje cielesności odnawiać się. To świadomość bytuje na skraju przepaści i ma wgląd zarówno w życie, jak i w śmierć. Ta przepaść otwiera się nagle w strzykwie i otwiera się w ludzkim życiu: W takim momencie martwota staje na drugim biegunie egzystencji – natychmiast przeobraża pulsującą energiami  cielesność w obcość nie do zaakceptowania przez tę cząstkę, która jeszcze zostaje. W takim momencie wszystko jest kontrapunktem i wszystko jest antytezą – ratunek dla części strzykwy odsłania zarazem grozę i absurd śmierci, tego natychmiastowego rozpadu jej drugiej połowy. Dziura, która pojawiła się w ciele strzykwy jest zarazem otwierającą się przepaścią, której nie zdołają zgłębić żadne techniki medytacyjne. Dziura w świadomości inicjuje otwarcie się w niej równie rozległej przepaści. Jedynym ratunkiem jest wtedy połowiczna śmierć, odrzucenie części ciała albo części świadomości, Pozostawienie za sobą tego, co już żyć i istnieć nie może, a zarazem tego co musi być poświęcone by był dalszy ciąg. Życie ludzkie i istnienie strzykwy pełne są sytuacji krańcowych, kiedy egzystencja dochodzi do punktu granicznego – coś zaczyna niedomagać, coś wyraźnie lewituje w kierunku entropii. Wszystko to przypomina chwianie się szal wagi. Świadomość zawsze będzie się bronić przed ostatecznością i utratą, ale też zawsze będzie dokonywać wyboru – będzie szukać niszy, w której zdoła się schronić. Tylko w taki sposób obłaskawić można otwierającą się przepaść, tylko tak można ją symbolicznie zasypać, przynajmniej do chwili, gdy znowu nie pojawi się pęknięcie i inna cząstka egzystencji pozostanie pośród nieistnienia. Istnienie nieustannie nas zaskakuje, im dłużej trwa, tym częściej dostarcza pretekstów do jego zakończenia. Nagły ból w ciele, nagła choroba, nagła konieczność wyrwania zęba, który już nigdy nie odrośnie i będzie w ustach niczym wyrwa nieistnienia, niczym nieustanne przypomnienie – owo memento zapisane przez Horacego, owa prawda oczywista i bezlitosna. W wierszu dedykowanym Halinie Poświatowskiej mamy zatem do czynienia z trzema przestrzeniami – z tą podwodną, w której egzystuje strzykwa odrzucająca połowę ciała, a dalej – z tą konkretną, przypisaną cierpiącej na chorobę serca poetce i wreszcie – z tą imaginowaną i symbolizowaną – ze sferą świadomości tak świadomej samej siebie, że gotowej poddać się autotomii.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: