WILNO 2011

To miasto ma magiczny wymiar i można się w nim zagubić na wiele lat, osiąść w jakiejś samotni i kontemplować nieuchronny bieg dziejów. Wracam tam z szybko bijącym sercem i odnajduję ślady polskich romantyków, poetów Żagarów, malarzy i muzyków, rzeźbiarzy i wspaniałych rzemieślników. Ilekroć tam jestem zawieszam polskie życie gdzieś w dali i staję się bytem milczącym, przyglądającym się ulicom i placom, cmentarzom i malowniczym zaułkom, szukającym odpowiedzi na dręczące pytania mojego istnienia. Chodzę nad brzegami Wilii i Wilenki, wstępuję na Rosę i Cmentarz Bernardyński, zahaczam o Antokol i wzgórza nad miastem. Oglądam tę przestrzeń ze wszystkich stron, staram się zauważyć coś nowego, jakiś inny wymiar, coś, co do tej pory mi umknęło – jestem całym sobą w Wilnie…

Plac katedralny z dzwonnicą

Kościół pod wezwaniem św. Jakuba i św. Filipa

Rzeźby nad frontonem teatru

Kościóół św. Anny i św. Bernarda

Widok na wieżę kościoła św. Jana sprzed polskiej ambasady

Panorama Wilna z wieży Gedymina

Panorama miasta z okolic kościoła misjonarskiego

Rosa

Cerkiew św. Michała i św. Konstantyna

Podwórko dawnego klasztoru księży Bazylianów

Cerkiew Ikony Matki Bożej - Znamieńska

Wilia wypływająca z Wilna

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: