KWIECIEŃ 2011

Jest taki moment w roku, gdy polska szarość zmienia się kwiecistość raju… Chodziłem dzisiaj po ogrodzie botanicznym mojego uniwersytetu i fotografowałem migdałki i magnolie – to chyba najefektowniejsze zakwitnięcia u końca kwietnia. Powoli też ruszają kwiatostany bzów i mam nadzieję, że w tym roku także uda mi się wiele z nich udanie utrwalić.  Szkoda tylko, że czas barw i nowych kształtów trwa tak krótko… Pocieszam się tym, że w naturze jednak wciąż coś się dzieje i stale warto się jej przyglądać.

Reklamy

3 Komentarze

  1. fotcafe said,

    2011/04/27 @ 20:05

    Wiosna jest piękna…bardzo ciekawy blog, jeszcze tu wpadnę .. pozdrawiam

  2. 2011/05/17 @ 19:11

    Ech, czas barw i nowych kształtów wcale nie trwa tak krótko. Po strzelistej bujności rodzą się owoce, a potem to wszystko marnieje, ale też kolorowo…

  3. Navia said,

    2012/12/22 @ 20:34

    Fantastyczne zdjęcia. Poczułam zapach wiosny. Serdecznie pozdrawiam, bardzo inspirujący blog.


Odpowiedz na Navia Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: