ORZECHÓWKA

Foto: Murray B. Henson

Przyglądałem się pięknym i ruchliwym orzechówkom (Nucifraga caryocatactes) w górach, podczas moich różnych pobytów na południu Polski. Podczas obozów sportowych, imprez literackich, wyjazdów indywidualnych i rodzinnych. To średniej wielkości ptak z rodziny krukowatych, najczęściej osiadły i przemieszczający się tylko wyjątkowo ze swoich rozległych biotopów. Zamieszkuje północno-wschodnią Europę, południową część Półwyspu Skandynawskiego, Syberię aż do wschodniej Azji oraz góry środkowej i południowej Europy. U nas można ją zaobserwować na Mazurach, na Podlasiu i na Pomorzu, a przede wszystkim w górach. Jest wielkości sójki i ma bardzo ciekawe upierzenie – cały brązowy, ma też liczne białe plamki. Skrzydła lekko zaokrąglone, dość szerokie, czarno brązowe, jak u wielu krukowatych, z zielonkawym metalicznym połyskiem. Wierzch dużej głowy jednolicie brązowy, a tył ciała i pokrywy podogonowe – białe. Ogon czarny z zielonkawym lub niebieskawym połyskiem, końcówki sterówek białe. Żyje przede wszystkim w wielkich drzewostanach świerkowych, gdzie przy pniu wysokiego drzewa buduje dobrze zamaskowane gniazdo. Ptak ten żywi się orzechami laskowymi, bukwią, nasionami szyszek, owadami i ich larwami ale nie gardzi też jajami i pisklętami, jaszczurkami, myszami i innymi drobnymi zwierzętami. W Polsce objęty całkowitą ochrona gatunkową, bo oprócz lat, gdy namnaża się obficie, zdarzają się też okresy, gdy jest nieliczny. Przypominam sobie, jak w oknie pensjonatu w Bierutowicach, skąd miałem widok na rozległe lasy Sudetów, przyglądałem się orzechówkom wzbijającym się nad kompleksy drzewne. Ich głosy budziły mnie rano i rozlegały się podczas zachodów słońca. Najpiękniejsze spotkanie z tym dość płochliwym ptakiem miałem jednak w Tatrach, tuż przy Morskim Oku. Tam właśnie orzechówki zalatywały do śmietników i nie bały się ludzi. Jedna z nich usiadła na metalowym koszu na odpadki i spokojnie przyglądała się rzeszom przechodzących turystów. Usiadłem na ławce i długo przyglądałem się temu urodziwemu stworzeniu, próbowałem zapamiętać jak najwięcej szczegółów. Zauważyłem niezwykłą inteligencję i spryt, umiejętność wyprowadzania ludzi w pole. Niby to odlatywania, a zaraz potem wracania na dawne miejsce i przeszukiwania śmieci. To jeden z tych polskich ptaków, które mogą barwą i sposobem zachowania konkurować z najpiękniejszymi światowymi przedstawicielami awifauny.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: