SZEREMIETIEWO

Byłem ostatnio dwukrotnie na lotnisku Szeremietiewo w Moskwie, gdzie spędziłem po kilka godzin. Myślałem do niedawna, że nasze stare Okęcie, to najbardziej zapyziałe i mizerne lotnisko w Europie, a tymczasem Szeremietiewo okazało się jeszcze gorsze. Mała przestrzeń i wszędzie napakowane pełno miniaturowych sklepików, jakieś tandetne wozy na żelaznych kołach, sprzedające za horrendalne pieniądze napoje i chipsy, w restauracjach hamburgery z paroma frytkami za dwadzieścia euro. Połowa lotniska zasłonięta szmacianymi parawanami, za którymi przygotowują nowe sklepiki. Wielkie imperium z dumnym premierem Putinem i lotnisko jak w jakimś afrykańskim kraju, rozkopane, pełne dziur, starych samochodów, budynków z poprzedniej epoki. No i to, co też jest naszą wschodnioeuropejską bolączką – ubikacje brudnawe i lepiące się, pourywane elementy sanitarne, wieszaki, jakieś ledwo działające osuszacze, brud, smród, ubóstwo… Gdy z konieczności korzystałem z tych przybytków, myślałem o tym jak długo pozostawaliśmy w orbicie tego kraju i ile od nich do nas przeniknęło. Mamy już na szczęście nowe Okęcie, które może być wizytówką nowej Polski, pojawia się u nas coraz więcej zmian, znikają  samochody typu Zaporożec czy Łada, nie ma na naszym terytorium bratnich wojsk, obyśmy jak najszybciej odbili się od wielkiego wieloletniego „przyjaciela” i sąsiada. Myślę, że w jakiś sposób Szeremietiewo jest metaforą całej Rosji, a przynajmniej tej jej części, której ckni się za wielikim sojuzem wsjech stran

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: