URSZULA ROMA ZIELIŃSKA

fotka.php

W październiku miną dwa lata od śmierci poetki Urszuli Romy Zielińskiej, ale właśnie mija rocznica jej ostatniej wizyty, u mnie w domu. Tyle miała planów, tyle jeszcze chciała zrobić, ale choroba nie pozwoliła jej na to. Przypominam tekst, który na jej prośbę wtedy napisałem.

Wiersze Urszuli Romy Zielińskiej mają wymiar autentystyczny i metafizyczny, bo roztapiają się w naturze i w niej szukają potwierdzeń realności istnienia. Zapewne wielki wpływ ma na to miejsce, w którym obecnie mieszka autorka, w samym sercu Borów Tucholskich, w krainie tyleż bajkowej, co skłaniającej do refleksji nad przemijaniem ludzi i rzeczy tego świata. Tutaj natura jest lustrem, w którym odbija się rozedrgana, wirująca w przestrzeni i czasie, dusza poetki. Ze wszystkich stron podążają ku niej żywe impulsy i zbiegają się w jej świadomości, tworzą rodzaj obrazu intymnego, mapy lirycznej, na której mają swoje miejsce wilgi i sarny, gałęzie drzew i światło uwięzione w czarnych kałużach. Nowy wiersz staje się każdorazową próbą sprawdzenia czy wymiary i barwy znaczą to samo, co w przeszłości, czy czas płynie równomiernie, a życie jest jeszcze życiem. Przy tak intensywnych, sensualnych opisach świata przyrody, krajobrazów ziemskich i kosmosu zawsze pojawia się możliwość rozmazania rzeczywistości i bezszelestnego przejścia w sen, znalezienia się po drugiej stronie egzystencji. Widać to znakomicie w poezji romantyków i angielskich poetów metafizycznych, ale też w każdej epoce pojawiają się poeci, którzy w taki czuły sposób podchodzą do natury. To jest mądra apoteoza, a zarazem ukazanie świata w wielu wymiarach, pod różnym kątem, w chwili początkowej i u końca dnia, miesiąca, roku, u końca życia, które jest darem niewidzialnej Istoty i realnych rodziców – to jest epitalamium egzystencji, którą opisuje refleksja poetycka i myśl filozoficzna.

Poetka zatrzymuje w wierszu chwilę i stara się zrozumieć, co ona oznacza, jaki jest jej sens w ciągu innych momentów, jakie ma znaczenie dla biografii, dla tego co nieuchronne i czające się w przyszłości. W takim ujęciu, gdy chwila z chwili wybucha i płonie, wyrazisty staje się monotonny przepływ doznań i wrażeń, pojawień się ptaków i gwiazd, ruchu wahadłowego pór roku, ciągłego odchodzenia i powracania motywów. Ludzkie życie w wierszach Urszuli Romy Zielińskiej ma sakralny wymiar i staje wielkim rytuałem, w którym uczestniczy cały wszechświat – jeśli człowiek to dostrzeże i jeśli zgodzi się na taki udział w ogromie stworzenia, otrzyma ładunek energii, który uchroni go i wzmocni, stanie się jego tarczą w walce ze złem i entropią. Warto w tym miejscu przywołać słowa króla Melchizedecha, wypowiedziane do pasterza Santiago w powieści Paulo Coelho Alchemik : Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć. Autorka tego zbioru wierszy wierzy w to gorąco i w każdym nieomal utworze dokumentuje przedziwną łączność wielkich i małych energii, namawia do wyciszenia się i zawierzenia prawom natury. Jej sytuacja życiowa skłania ją do głębokiej refleksji nad ludzkim losem i nad losem najbliższych, nad dziejami drzew i lasów, biedronek i obłoków, nad ukrytymi wymiarami każdej egzystencji. Tak dociera do samej istoty świata, staje się jego odbiciem i energetycznym nośnikiem, w taki sposób przedłuża jego kruchy byt w kosmosie. Maluje obrazy intensywnie nasycone barwą i próbuje dociec jaki jest ich rzeczywisty wymiar, chce wniknąć w naturę i taki sposób określić ludzkie możliwości poznawcze. Wierzy, że szyfr istnienia został zapisany w powiewie wiatru, w kwiatach jabłoni i bzu, w locie żurawi i w spojrzeniu dobrego człowieka. Dlatego wychodzi do ludzi z sercem na dłoni i stara się odnaleźć bliskość, odbudować więzi pomiędzy tym co było, tym co jest i tym, co będzie. Wyraźnie widać, że wiersze te zostały napisane w głębokim wzruszeniu i w przekonaniu, że moment poetyckiego poczęcia ma w sobie tę samą energię kosmogoniczną, jaką Bóg obdzielił byty na początku dziejów.

Dla autorki Podążać za Tobą” Bóg nie przestaje być tajemnicą, ale stale podpowiada człowiekowi, co ma czynić. Jego szept jest w pięknie i różnorodności przyrody, w rytmie krwi człowieka i w szeleście skrzydeł pszczoły. Trzeba tylko wyciszyć się wewnętrznie i zgodzić się na proponowaną formułę istnienia, trzeba w smaku miodu dostrzegać też ogromną siłę sprawczą. Ta poezja jest wsłuchiwaniem się w słowa najdoskonalsze, ale też jest nieustannym podsłuchiwaniem Pana. Podkreśla to zamieszczony na początku tomu Psalm 19, w którym mowa o świętości natury, o wielkich wymiarach życia człowieka i o znaczeniu przedwiecznego słowa. Tutaj dykcja jest równie ważna, jak barwa, jak kreowany obraz i dlatego te wiersze brzmią donośnie, dźwięczą jak odgłosy łąki, jak wieczorny las, jak chwila nad jeziorem. Subtelność i delikatność łączą się w tej liryce z gorącym pragnieniem dorównania doskonałości natury, z wypowiadanym wprost życzeniem: Być motylem i na kwiatach rosnąć. To znaczy roztopić się w bycie, stać się jego cząstką, tak jak każda drobina materii, jak każda świetlista myśl, jak każde ożywcze tchnienie. Warto czytać te wiersze i warto je studiować, bo niosą one pokrzepienie i odsłaniają tajemny kod życia, pokazują, iż są pośród nas ludzie, którzy cierpią z godnością – że są z nami istoty, które potrafią z bólu wysnuć pieśń pochwalną egzystencji. I chcą stale uśmiechać się do Boga, i chcą życzliwie patrzeć na człowieka, i szukają prawdy w jej najprostszych przejawach. Taki świat kreuje i proponuje czytelnikom Urszula Roma Zielińska, poetka wolnej przestrzeni i godnego życia pośród niej, poetka rozmarzona, rozśpiewana i snująca refleksje natury ontologicznej. Tylko wielka wiara i wielkie uczucie dają takie owoce, tylko najszczersze zawierzenie pozwala tak bardzo zbliżyć się do tajemnicy…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: