* * *

Życie stale nas zaskakuje… Czasem jakaś zła wiadomość pojawia się znienacka, jak uderzenie obuchem w głowę. Ale nasze dzieciństwo i młodość powinny być takie, byśmy byli gotowi stawić czoła życiowym egzaminom. Najczęściej zło w naszym życiu pojawia się za sprawą innych ludzi, ale są jeszcze podstępne choroby, nieuniknione i nieprzeczuwane sytuacje, wypadki, katastrofy – słowem to, czego się nie spodziewamy, a co może wywrócić nasz świat do góry nogami. W moim życiu było kilka takich momentów, gdy mogłem stracić życie, albo gdy było zagrożone istnienie bliskich mi osób. Szczególnie w okresie młodzieńczym bardzo ryzykowałem i żyłem intensywnie, często zbyt gwałtownie. W tamtych latach mają swoje korzenie późniejsze kłopoty z takim jednym bydgoskim kolesiem, który upatrzył mnie sobie, a gdy niczego nie osiągnął, zaczął napuszczać na mnie różnych pomyleńców. Przyjdzie czas na sprawiedliwą ocenę tych chwil i tego człowieka, a także jego wydumanych narracji. Teraz jednak zbieram siły by przeciwstawić się innym zagrożeniom, próbuję odnaleźć drogę pośród, rozrastającego się wciąż, życiowego labiryntu. Idę, upadam, wstaję i znowu idę…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: