W PODRÓŻY

Prawie cały dzień spędziłem w podróży, ale nie mogę go spisać na straty. Za oknami pociągu i autobusów widziałem wiele ciekawych, mglistych, zimnych krajobrazów. Sarenki na wzgórzach i polach, sporo różnych ptaków i wyraziste plamy skrzydlatych drapieżników. Czytałem Zbiór powiastek i esejów Paulo Coelho pt. Być ja płynąca rzeka. Wrócę jeszcze do tej lektury, ale najpierw zaprezentuję ją na wykładzie w moim uniwersytecie. Patrząc na wyrazistą fotografię tego niezwykłego Brazylijczyka, uświadomiłem sobie, że jest bardzo podobny do mojego dziadka ze strony mamy. Umarł on w połowie lat siedemdziesiątych, a ja jako podrostek uczestniczyłem w pogrzebie, który na długo pozostał w mojej świadomości. Dziadek był podobnym typem ludzkim i tak samo się uśmiechał. Muszę stworzyć wyrazisty portret tego człowieka. Podglądałem go jako dziecko w jego szewskim warsztacie. Jeszcze do dzisiaj pamiętam zapach kleju, skórzanych zelówek i drewnianych gwoździków. Wychodziłem z tej samotni obdarowany jakimiś skrawkami skóry, dratwą lub starym prawidłem, z którego czyniłem natychmiast budowlany pojazd i ryłem nim w piachu. Zastanowiły mnie słowa Coelho o wrogach i o tym, że trzeba ich szanować, ale z nimi walczyć. Pisarz mówi też o znakach i może to dostrzeżone podobieństwo jest takim znakiem, a skojarzone ze zdaniami o nieprzyjaciołach, może coś znaczy. Zastanawia mnie to w kontekście podjętych ostatnio działań, o których na razie nie chcę pisać. Przyjdzie na to czas i znajdzie się osobne miejsce na mojej stronie internetowej.

Reklamy

3 Komentarze

  1. Zawieruszona said,

    2008/12/15 @ 23:50

    Dlaczego najlepsze tematy wykładów monograficznych dostały się innym rocznikom niż mój?:) Ach gdyby tak zagłębić się w twórczości Stachury, Coelho i Wojaczka…. Zazdroszczę ostatnio pańskim obecnym studentom;)

  2. Aura said,

    2008/12/16 @ 7:48

    Liczyć się z wrogami… ok. Ale szanować?? Szacunek oznacza w moim mniemaniu coś na kształt podziwu. Może nie rozumiem pojęcia „wroga”…

  3. N.S. said,

    2008/12/17 @ 20:30

    Powiastką, która mnie najbardziej zaskoczyła, ale i zaciekawiła to „Zło chce, by powstało dobro”.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: