KUBICA I BRAMKARZ W HEŁMOFONIE

 Dzisiaj od samego rana emocje sportowe, bo Robert Kubica wspaniale pojechał w wyścigu Formuły 1 w Japonii. Najpierw błysnął na starcie, a potem mądrze prowadził samochód i ostatecznie wylądował na drugim miejscu. Wygrał Alonso, który raz jeszcze skorzystał z dobrych rad szefów jego teamu i właściwie wyprzedził Polaka dzięki lepszemu pit stopowi. Szczególnie w ostatnie partii wyścigu Kubica błysnął formą i nie dał się wyprzedzić Raikkonenowi. Gdyby ten chłopak miał lepszy samochód już dzisiaj cieszyłby się z tytułu Mistrza Świata. Tymczasem jest na trzecim miejscu, co także jest ogromnym sukcesem, tym bardziej, że polski kierowca nie traci szans na wyższe miejsce, a nawet na szczyt podium. Jeśli do porannych emocji dodamy wczorajszą wygraną piłkarzy nad braćmi Czechami, ich świetną grę, jak w dawnym stylu, to uzyskamy sporą dawkę sportowych przeżyć. Dobrze, że Polacy strzelili dwa gole temu czeskiemu bramkarzowi w komicznej czapce, przypominającej czołgowy hełmofon lub kask kolarski. Z drugiej strony, to nawet oryginalne nakrycie głowy… Polacy rozgrywali szybko piłkę, dobrze wychodzili na pozycję i parli do przodu jak maszyny. Zmiany w polskim zespole opłaciły się i jeszcze radziłbym trenerowi pozbyć się Smolarka i Krzynówka. Pierwszy boi się nogę przyłożyć do piłki, a drugi „lata” bez sensu, jak znarowiony koń po łące… i stale psuje dobre sytuacje.

Reklamy

6 Komentarzy

  1. Aura said,

    2008/10/13 @ 7:06

    Ciekawe, czy wiesz, czemu miał ten hełmofon…

  2. LTD said,

    2008/10/13 @ 8:23

    Może ma w nim słuchawki i trener mu nadaje jakieś polecenia… A może było mu zimno…

  3. Aura said,

    2008/10/13 @ 13:36

    To raczej z poważniejszego powodu…

  4. N.S. said,

    2008/10/13 @ 17:23

    Mój brat mówił mi kiedyś, że to od czasu jakiegoś urazu głowy, którego doznał na boisku, ale nie wiem o co dokładnie chodzi.

  5. LTD said,

    2008/10/13 @ 17:35

    Ja to traktuję z przymrużeniem oka. To zabawne, a zarazem oryginalne. Każdy ma prawo kreować swój wizerunek.

  6. N.S. said,

    2008/10/13 @ 18:02

    Też tylko dlatego zwróciłam na niego uwagę. Jest parę takich zabawnych rzeczy. Do Małysza przylgnęło powiedzenie, że sukcesy odnosi dzięki diecie bułkowo-bananowej:)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: