PRZED NOBLEM

Każdego roku, gdy wrzesień dobiega końca, w mediach pojawia się żelazne pytanie: kto w tym roku otrzyma Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury. Mnie tylko raz – w przypadku Josifa Brodskiego – udało się trafnie wytypować laureata. Często nagradzani pisarze byli dla mnie zaskoczeniem, czasem znałem jakieś ich książki, najczęściej z czarnej serii PIW-owskiej, prezentującej literaturę światową. Przez ostatnie miesiące sporo przeczytałem dzieł ostatnich noblistów, a więc cały ciąg powieści J. M. Coetzee’ego, a ostatnio także jego eseje. Dalej książki V. S. Naipula, a przede wszystkim Pół życia; powieści Doris Lessing – Piąte dziecko i  Pamiętnik przetrwania, nieco dramatów Pintera i jeszcze ostatnia fascynująca lektura, książka biograficzna Turka Orhana Pamuka Stambuł. Czyta się to znakomicie, a dla mnie opisy tego egzotycznego miasta są tym ciekawsze, że zawsze interesowały mnie ostatnie dni Adama Mickiewicza, które dokonały się właśnie nad Bosforem, w perspektywie strzelistych minaretów. Gdy Pamuk (po turecku jego nazwisko oznacza bawełnę) opisuje małe uliczki, odrapane domy, walące się budynki, widzę jako żywo dom, w którym umierał nasz największy poeta. Muszę kiedyś koniecznie pojechać do tego miasta i zwiedzić niewielkie muzeum, poświęcone twórcy Pana Tadeusza. Jak dotąd widziałem Stambuł jedynie nocą, z pokładu samolotu, ale już wtedy odczułem niespotykaną aurę tej przestrzeni, jakiś sakralny powiew, a przy tym niezwykłe skłębienie ludzi i miejsc. Desenie i kolaże świateł pulsowały rozlegle i zatęskniłem za tym, by kiedyś stanąć nad brzegiem Morza Czarnego i powędrować uliczkami dawnej stolicy Imperium Otomańskiego. W jakiś sposób lektura książki Pamuka spełnia te oczekiwania i zapewne poświęcę jej więcej uwagi w dłuższym tekście krytycznoliterackim.

Któż zatem otrzyma w tym roku literackiego Nobla? Za każdym razem giełda literacka przywołuje jakieś nazwiska i dzieła pisarskie. Mówi się od lat, że na Nobla zasłużył Żyd Amos Oz, Anglik z hinduskimi korzeniami Salman Rushdie, wymienia się też Amerykankę Joyce Carol Oates i jej krajana Philipa Rotha. Od dawna czekają na to wyróżnienie: Milan Kundera, Mario Vargas Llosa, Carlos Fuentes, John Updike i Thomas Pynchon. Niektórzy przebąkują, że tę nagrodę mógłby dostać Paolo Coelho z Brazylii, choć pisarz ten ma tyluż zwolenników, co zapiekłych wrogów, uznających jego dzieła za postmodernistyczną grafomanię. Z poetów wciąż wskazuje się Syryjczyka Adonisa, czasem Amerykanina Geralda Sterna lub Philipa Levine’a, mówi się też, że Nobla otrzyma nestor polskich poetów, Tadeusz Różewicz lub znacznie młodszy od niego Adam Zagajewski. W orbicie zainteresowań szwedzkich akademików jest też ponoć Litwin Thomas Venclova, Amerykanin John Irving (Świat według Garpa) i Umberto Eco, a nawet Bob Dylan. Ja – gdybym miał głosować – opowiedziałbym się za Japończykiem Haruki Murakami, Llosą lub za Rushdie’m.  Lubię też wiersze wymienionych wyżej poetów  amerykańskich i Adonisa, a Nobel dla Różewicza byłby oddaniem mu sprawiedliwości dziejowej i historycznoliterackiej. W ostatnich latach pojawiło się wiele kontrowersji, związanych z kolejnymi werdyktami. Najwięcej hałasu było po uhonorowaniu Elfriede Jelinek i nawet – na znak protestu – zrezygnował z udziału w gremium jeden z członków Akademii. Sporo głosów przeciwnych zebrał też Dario Fo, a i nasza Szymborska nie przeszła bez negatywnych komentarzy i wyciągania jej wierszy z czasów stalinowskich. Ranga tej nagrody powoduje, że zawsze znajdą się zawiedzeni komentatorzy i nie ucichną spekulacje. Ciekaw jestem czy kiedyś otrzyma tę nagrodę młody twórca, na razie wiek laureatów najczęściej oscyluje pomiędzy sześćdziesiąt pięć a osiemdziesiąt pięć lat. Czy doczekamy się literackiego noblisty w wieku lat czterdziestu lub pięćdziesięciu? Ileż wielkich dzieł napisali młodzieńcy, ile ważnych książek wyłowili z nicości ludzie w średnim wieku. Czy warunkiem otrzymania najważniejszej nagrody literackiej świata jest starość i bliskość śmierci?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: