NAD SCHOPENHAUEREM (2)

Schopenhauer wskazuje, że przedstawienia nasze dzielą się zasadniczo na intuicyjne i abstrakcyjne. (I, 35) Intuicja to narzędzie, które wykorzystujemy dla wyodrębniania rzeczy świata widomego. Niesiemy w sobie pamięć o możliwościach i zasadach, o sytuacjach i kształtach, przeczuwamy błyskawicznie z czym mamy do czynienia i jaki mechanizm zachodzi. To dzieje się dzięki intuicji, ale też jest widome w czasie i przestrzeni, przebiega zgodnie z wewnętrzną logiką świata. Kant wskazuje na prawidłowość zachodzących procesów, a Schopenhauer wyodrębnia z nich regułę podstawy dostatecznej, która doświadczenie określa jako prawo przyczynowości i motywacji, a myślenie jako prawo uzasadniania sądów. (I, 36) Nasza wiedza o świecie i przedmiotach, nasza mądrość w zakresie praw obowiązujących w świecie, opiera się na znajomości przyczyn przebiegających procesów i motywów wpływających na ich przebieg. Gdy wypowiadamy się na ten temat, gdy próbujemy określić jakąś sytuację lub jakiś status, uruchamiamy nasze myślenie, czyli formułujemy jakieś tezy i je uzasadniamy. To jest odpowiedź naszego umysłu na istnienie i na jego zależność od czasu i przestrzeni. To zarazem szczególna postać p o d s t a w y b y t u. (I, 36) Zrozumienie podstawy dostatecznej polega na wejrzeniu w jej najgłębszą istotę i poznanie najprostszej z jej postaci, czyli c z a s u. (I, 36) Istniejemy w nim, godząc się na nieustanne zastępowanie chwil, przez następne momenty – odejście ojca, równoważne jest i możliwe tylko w sytuacji szybkiego odejścia syna, śmierć motyla jest zapowiedzią i warunkiem pojawienia się jego następcy. Tak czas staje się zasadą umierania, odchodzenia, zanikania i pojawiania się nowych sytuacji, nawet jeśli są takie przedziały, gdy istnienie trwa równocześnie (żyje ojciec i syn), to w ostatecznym rozrachunku dochodzi do nieuchronnego i nieodwołalnego rozdziału chwil. Jeśli czas jest względny, to także przestrzeń może istnieć tylko jako względny byt – razem czas i przestrzeń mogą istnieć tylko dzięki czemuś i dla czegoś rodzajowo podobnego. (I, 37) Dalej Schopenhauer przywołuje korespondujące z jego wnioskami poglądy antycznych i późniejszych filozofów – mówi, że Heraklit opłakiwał wieczny przepływ rzeczy, Platon zdeprecjonował przedmiot, jako coś, co wiecznie się staje, ale nigdy nie jest. Spinoza wskazywał akcydensy jedynej substancji, która sama jedynie istnieje i stale jest. Dalej mowa jest o poglądzie Kanta, który to, co poznane, przedstawiał jako zjawisko jedynie rzeczy samej w sobie i wreszcie – zaskakujący skok kulturowy – przechodzi niemiecki filozof do mądrości hinduskiej: To Maja, zasłona ułudy, która przesłania oczy śmiertelnikom i zmusza ich, by widzieli świat, o którym nie można rzec ani, że jest, ani że go nie ma, bo jest jak sen, jak odblask słońca na piasku, w którym wędrowiec z daleka dostrzega wodę, albo jak rzucona lina, w której widzi węża. (I, 37) Konkluzja filozofa po tych przywołaniach jest jednoznaczna: Wszyscy oni nic innego nie mieli na myśli i o niczym innym nie mówili, niż tylko o tym, co i my teraz rozpatrujemy: świat jako przedstawienie, podległy regule podstawy dostatecznej. (I, 37) Istnieje zatem ciągłość refleksji ludzkiej w tym zakresie i w każdym czasie pojawiały się umysły, które dostrzegały zależność obrazu świata od naszego przyzwolenia i od naszych możliwości imaginatywnych. Zawsze wszakże będzie istniał rozdźwięk pomiędzy tym, co wyodrębnione w myślach, co zaakceptowane przez naszą wolę, a realnym światem, który choćby wielorakością odcieni i świetlistością, znosić będzie nawet najwykwintniejsze myślowe onstrukcje. Nawet jeśli teraźniejszość jest chybotliwą granicą – jak wskazuje Schopenhauer – a przeszłość i przyszłość mają takie znaczenie jak byle jaki sen, to właśnie dzięki naszej woli potrafimy utrzymać ułudę teraźniejszości w określonym przedziale czasowym, godziny, dnia, roku – jednego życia. A może przywołani wyżej filozofowie mają rację i tylko nam się tak wydaje…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: