AZYL

Wreszcie kończy się nawałnica remontowa w moim domu. Jeszcze tylko czekam na sosnowe meble i wreszcie będę miał taki pokój, do jakiego zawsze tęskniłem. Pod ręką znajdą się najpotrzebniejsze książki i słowniki, albumy malarstwa i encyklopedie. Poukładam też wydane książki i prace naukowe oraz edytorskie. To wielkie szczęście mieć takie miejsce do pracy, gdzie człowiek czuje się zabezpieczony z każdej strony, gdzie jest jego życiowa enklawa i azyl. Ważne dla mnie fotografie, rysunki i obrazy na ścianach, ukochana muzyka i czasem płomień świec, to mnie odgradza od świata zawiści i głupoty, tandetnych ocen i bezczelnych ataków. Ludzie piszący książki, zajmujący się sztuką powinni snuć z siebie jakąś nić szlachectwa, prawości i pochwały piękna. Tymczasem stale trafiam w tych środowiskach na ludzi z czarnym podniebieniem. Niektórzy z nich są bezdyskusyjnymi wariatami i poczynają swoje dzieła z ciemnej strony bytu – inni, równie rozchwiani emocjonalnie, publikowanie i tworzenie traktują jako rodzaj nienawistnej walki i najbardziej podniecają się, gdy komuś zaszkodzą. Stale biję się z myślami, czy pisać o nich i wywoływać ich z nazwiska, czy też pomijać milczeniem. Kiedyś pisywałem negatywne recenzje i potem niektórych z nich żałowałem, szczególnie jednego tekstu, o pewnym krakowskim poecie. To chyba spowodowało, że któregoś dnia podjąłem decyzję, że nie będę więcej pisał takich tekstów – gdy coś mi się podoba, tworzę recenzję, esej, szkic, a gdy mi się nie podoba, gdy coś budzi moje wątpliwości – pomijam milczeniem książkę, obraz, wystawę. Coś jednak trzeba z tym zrobić, bo krytyka, jak sama nazwa mówi, ma w sobie pewien element negacji, wskazania dobrych i złych stron jakiegoś zjawiska. Szczególnie teraz, gdy w literaturze zaznaczył się podział na dobrych i złych, lepszych i ważniejszych, trzeba tworzyć książki, które odważnie wskażą miałkość niektórych ocen i liczne patologie życia artystycznego w Polsce. U progu nowego stulecia potrzebne jest podsumowanie dwudziestego wieku, niezbędna jest wielka, nowa krytyka kultury polskiej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: